MiLi napisał(a):Wiecie ja skrycie marzę, żeby u mnie tak wypadło, jak u Twiggie i Miśki, że każda mama osobno dla swoich daje błogosławieństwo. Bez przesady najpierw każdy osobno jest błogosławiony w swoich domach, a jeszcze potem we dwójkęTylko jakoś mi się nie widzi osobne przyjście do kościoła
![]()
Strasznie nie lubię, jak coś robimy osobno![]()
kwiaty, nie no, po pierwsze na pewno tago nie usłyszy, a po drugie nawet jeśliby usłyszał, to i tak nie będzie przynosił bez okazji 

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość
Moderatorzy: witch, twiggie, KatjaM