Ale wiekszosc osob wlasnie teraz robi ze do oltarza ida: Mloda z Tata Mlody z Mama
28.11.1998--Od Tego Dnia jestesmy razem 17.06.2004 -W tym dniu wzielismy Slub Cywilny 19.07.2008-Po raz drugi powiedzielismy sobie (I slubuje ci ......) Kocham cie !!!
Z posrod wszystkich ludzi wybralam Tylko Ciebie.Kocham cie !!!!
My też pójdziemy razem Ale gdyby mój tato żył, to pękłby z dumy jakby mnie prowadził - wtedy Jarek czekałby na mnie pod ołtarzem (a nie żadna mamusia )
moi znajomi tak zrobili, on czekal pod oltarzem a panne mloda odprowadzil tata ale jaki mlyn zrobil o to proszboszcz!! chyba z pol godziny mlody klocil sie z ksiedzem o to a dlaczego proboszcz mial taki problem? tego nikt nie wie...
Ja zawsze chciałam, żeby tato mnie prowadził, ale ostatnio mi się jakoś odmieniło i chcę, żeby Radek od początku ze mną szedł. Chociaż mój tato tak ostatnio podpytuje i chyba jest mu trochę przykro, że nie on i teraz sama nie wiem co mam zrobić
Nawet Ladnie by to wygladalo...Tylko pamietajcie dziewczyny ze najlepiej zapytajcie sie ksiedza czy tak mozecie zrobic bo niektorzy przesadzaja
28.11.1998--Od Tego Dnia jestesmy razem 17.06.2004 -W tym dniu wzielismy Slub Cywilny 19.07.2008-Po raz drugi powiedzielismy sobie (I slubuje ci ......) Kocham cie !!!
Z posrod wszystkich ludzi wybralam Tylko Ciebie.Kocham cie !!!!