przez joanna Cz, 17 gru 2009, 16:09
przeczytalam do konca
picasso, gratuluje tobie cierpliwosci przy pisaniu
mialam zespol grajacy na zywo
perkusja, bas, gitara elektr., keyboard lub zamiennie akordeon
grali z lekka na ludowo + polska muzyka taneczna (niekoniecznie disco-polo, choc takie kawalki tez byly, bo nie da sie ukryc, ze sa rytmiczne i dobrze sie przy "tym" tanczy), ale takiej muzyki wlasnie oczekiwalismy i cala ekipa doskonale sie wybawila,
wlasnie o zespol "na zywo" nam chodzilo
oczywiscie, zespol nie gral piosenek w wersji oryginalnej, ale jesli bede chciala tych posluchac, to wlacze CD
nie neguje tutaj niczyjego wyboru, jesli ktos chce DJ-a, to OK, ale dla mnie bardziej kojarzy to sie z dyskoteka, a mysmy chcieli wesele, prawdziwe wiejskie wesele z przytupancem, spiewami choralnymi przy stolach itp., i tak bylo...
dlatego tez nie szukalam jakis palacowych sal, nie robilam wymyslnych dekoracji, bo jedno z drugim nie bardzo pasowaloby do siebie
nasze wesele nie mialo byc eleganckie czy cos takiego, mialo byc po prostu weselem, ktore bedzie dlugo wspominane...
i musze powiedziec, ze jest, hehe
a wracajac do zespolu, byl to zespol "Rewer" i jesli ktos ma chote na takie wlasnie wesele, jak nasze, to z czystym sumieniem moge polecic - nasze wesele bylo trzecim w rodzinie, ktorym grali i mysle, ze nie ostatnim...