przez zirelia Wt, 29 lis 2011, 14:19
Wpadł mi do głowy ostatnio pomysł, proszę, powiedźcie, co myślicie. Otóż - mój narzeczony stracił ojca już jakiś czas temu, w każdym razie będę miała tylko teściową. Dowiedziałam się ostatnio, że istnieje możliwość, żeby ze szczątek zmarłej osoby, z jej włosów, zrobić diament - taki sam, jak naturalny, tylko własnie zawierający DNA konkretnej osoby, takie upamiętnienie człowieka. I zastanawiam się, czy by czegoś takiego nie zrobić dla mojego przyszłego męża, na znak, że zawsze będę pamiętała o Jego Ojcu...