Ślubne diamenty?

Ślubne diamenty?

Postprzez zirelia Wt, 29 lis 2011, 14:19

Wpadł mi do głowy ostatnio pomysł, proszę, powiedźcie, co myślicie. Otóż - mój narzeczony stracił ojca już jakiś czas temu, w każdym razie będę miała tylko teściową. Dowiedziałam się ostatnio, że istnieje możliwość, żeby ze szczątek zmarłej osoby, z jej włosów, zrobić diament - taki sam, jak naturalny, tylko własnie zawierający DNA konkretnej osoby, takie upamiętnienie człowieka. I zastanawiam się, czy by czegoś takiego nie zrobić dla mojego przyszłego męża, na znak, że zawsze będę pamiętała o Jego Ojcu...
Obrazek
zirelia
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): Śr, 21 wrz 2011, 14:55
Lokalizacja: Kraków
Wiek: 27
GG: 0

Re: Ślubne diamenty?

Postprzez twiggie Wt, 29 lis 2011, 15:48

ja bym czegoś takiego nie chciała chyba...
Obrazek
Avatar użytkownika
twiggie
Mistrz magii
 
Posty: 19595
Dołączył(a): N, 13 lip 2008, 14:14
GG: 0

Re: Ślubne diamenty?

Postprzez patrycjaml Wt, 29 lis 2011, 15:57

Myślę, że dla upamiętnienia ojca narzeczonego znajdziesz lepsze sposoby.
Ja na pewno bym tak nie zrobiła, jak dla mnie to dziwne- oczywiście bez urazy.
Obrazek


Obrazek
patrycjaml
Czytacz
 
Posty: 255
Dołączył(a): Pn, 11 kwi 2011, 12:27
GG: 0
Data ślubu: 1 czerwca 2012

Re: Ślubne diamenty?

Postprzez Lucus Śr, 30 lis 2011, 10:58

Ja tez raczej bym nie chciala miec takiej "pamiatki".. jak dziewczyny mowia sa lepsze metody na uczczenie zmarlego .
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Lucus
Fanatyk mioteł
 
Posty: 3695
Dołączył(a): Śr, 27 sie 2008, 10:29
Lokalizacja: Pl/De/Ind
Wiek: 25
GG: 0
Data ślubu: 5 czerwca 2009

Re: Ślubne diamenty?

Postprzez lilianka17 Śr, 30 lis 2011, 12:06

Oj nie chciałabym .. nie trzeba pamiątki, żeby paqmietac o ojcu.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
lilianka17
Młody Adept
 
Posty: 2225
Dołączył(a): So, 28 mar 2009, 20:01
Wiek: 26
GG: 0
Data ślubu: 14 sierpnia 2010

Re: Ślubne diamenty?

Postprzez zirelia Cz, 1 gru 2011, 11:02

Dzięki dziewczyny za Wasze podpowiedzi. Ale tak sobie myślę, że my z narzeczonym mamy często podobne podejście do wielu spraw, więc w sumie jeśli mi taki diament z DNA wydaje się ciekawym pomysłem, to jemu pewnie też się spodoba... Jasne, że nie trzeba pamiątki, żeby o kimś pamiętać, ale to jest taki symbol wiecznej pamięci, coś więcej niż tylko zwykły kamień szlachetny, bardzo emocjonalna sprawa, no i piękna...
Obrazek
zirelia
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): Śr, 21 wrz 2011, 14:55
Lokalizacja: Kraków
Wiek: 27
GG: 0

Re: Ślubne diamenty?

Postprzez lilianka17 Cz, 1 gru 2011, 12:07

A orientowałaś się już ile tego materiału DNA trzeba?
I z kad wezmiesz maeriał ?
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
lilianka17
Młody Adept
 
Posty: 2225
Dołączył(a): So, 28 mar 2009, 20:01
Wiek: 26
GG: 0
Data ślubu: 14 sierpnia 2010

Re: Ślubne diamenty?

Postprzez joanna N, 11 gru 2011, 00:21

o ile sie orientuje - do takiego diamentu potrzeba wlasnie samego zmarlego - jego doczesne szczatki spopiela sie, a nastepnie, symulujac procesy, jakie powstaja przy formowaniu sie naturalnych diamentow - m.in. wysokie cisnienie i temperatura - sciska sie ten popiol az do uzyskania gestosci zblizonej do diamentow, nastepnie powstaly w ten sposob kamien szlifuje sie i mamy gotowy diament
bo przeciez diamenty to wegiel :grin:
bodajze w Szwajcarii mozna cos takiego zamowic

a co do mojego zdania, to jestem na nie
Avatar użytkownika
joanna
Czarownica
 
Posty: 5783
Dołączył(a): Wt, 15 lip 2008, 14:07
GG: 0

Re: Ślubne diamenty?

Postprzez zirelia Pn, 12 gru 2011, 13:36

Materiał z prochów musi pochodzić, wyczytałam w necie, że potrzeba 250 - 500 gram. I nie tylko w Szwajcarii można taki diament zamówić, u nas też można, ja myślałam o One Diamonds, oni właśnie opisują cały proces tworzenia takiego kamienia, mniej więcej tak to jest, jak piszesz - joanna.
Obrazek
zirelia
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): Śr, 21 wrz 2011, 14:55
Lokalizacja: Kraków
Wiek: 27
GG: 0

Re: Ślubne diamenty?

Postprzez Mallyna Wt, 13 gru 2011, 11:03

jeżeli chcesz, to czemu nie.
Mój ojciec też zmarł kilka lat temu i nie był na moim ślubie. Nie wiem czy chciałabym mieć diament z jego prochów, choć i tak to niemożliwe, bo został pochowany tradycyjnie.
no i co? miałabym go nosić na łańcuszku? czy zrobić ołtarzyk temu diamentowi? Chyba jednak wolę ojca pamiętać, dobrze go wspominać i odwiedzać na cmentarzu często (a nie tylko 1.11).
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Mallyna
Mistrz magii
 
Posty: 8609
Dołączył(a): N, 13 lip 2008, 20:49
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiek: 29
GG: 9297202
Data ślubu: 6 września 2008

Następna strona

Kto przegląda forum ślubne

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Moderatorzy: witch, twiggie, KatjaMWszystko czego potrzebujemy przy organizacji własnego ślubu i wesela...
cron