Jeszcze-nie-mąż upiera się przy miksie. Ale chyba nadmiar zadań związanych z przygotowaniami mu zaszkodził. Jaki miks? Albo takie albo takie. Pzrecież nie będzie cyrku w albumie! Suknię mam białą, śnieżno-białą, a "przyszły" ma ciemny gang. Czyli obydwie opcje są ok. Osobiście opowiadam się za czarno-białymi. Będą takie ...hm eleganckie. Pan Błażej - nasz fotograf - mówi że statystycznie - jest po równo. Hm... nie wiem co o tym myśleć, on po męsku trzyma stronę swojej płci
] A propos: ciekawe te fotki w metrze, pewnie będę nieoryginalna jak podpatrzę pomysł ?

A wy jakie wybieracie? Kolorowych będzie całe mnóstwo bo każdy z Gości będzie miał swój aparat - potem można je wszystkjie wrzucić do jednego albumu. Oby nie skończyło się kompromisem: Pan Młody na kolorowo, Pani Młoda na czarno-białych fotkach. Juz słysze teściową że pachnie to rozwodem hi hi hi
edit: nie reklamujemy stron! od tego jest osobny dział-twiggie
