15. i 16. listopada w Galaxy w Szczecinie odbyła się Jesienna Gala Ślubna.Szczerze mówiąc trochę się zawiodłam.Spodziwałam się czegoś innego.Zapowiadanym wcześniej pokazem sukni ślubnych okazały się być cztery(!) manekiny (!) ubrane w suknie,na dodatek niezbyt ładne...najlepiej świadczy o tym komentarz mojego przyszłego,który stwiedził,że te suknie nie wyglądają na ślubne

Jedyne co dobre z tego wszystkiego,to to,że poznałam troszkę gust mojego Krzysia co do sukni ślubnych.Okazuje się,że w tym zakresie nasze upodobania są bardzo podobne.Inną atrakcją imprezy miała być możliwość gratisowej prenumeraty pisemka o tematyce ślubnej i otrzymanie organizera ślubnego.Niestety,nie załapałam się na nic. Nie wiem tylko,czy to wina tego,że na Galę poszłam w niedzielę dopiero,czy też nie do końca dobrej organizacji imprezy.Tak czy siak,dziewczyna,która siedziała przy stoisku,gdzie były owe organizery stwierdziła,że tak naprawdę nic straconego,bo to nie była żadna rewelacja jakaś

Uśmiałam się,a po chwili namysłu stwierdziłam,że nie ma lepszego organizera niż ten,który sytworzyła mallyna
