no wlasnie tak ze katja jest zadowolona z wyrobow firymy YES a ta dziewczyna nie byla tak ze musiala miec jakiegos pecha ;P No to jest chyba zależne od firmy i od jubilera/ sprzedawcy ktory dana reklamacje przyjmuje.
Ja jak do tej pory nie miałam kłopotów z biżuterią ( noszę z Apartu), mimo że nie jestem jakąś szczególną pedantką i nie ściągam pierścionków do prac domowych. Co do Yes, to gdzieś już czytałam podobną historię z reklamacją.
Ja równiez nie sciągam pierscionka do zadnych prac domowych. Mi on nie przeszkadza, a pozatym nie nazekam na to by z moim pierscionkiem cos sie działo,moj pierscionek jest w moim zestawionku:)
Myślę, że trwałośc pierścionka jest w dużym stopniu zależna od jego konstrukcji. Im bardziej jego konstrukcja jest misterna i złożona z małych, delikatnych elementów, tym łatwiej go zniszczyc.