Ale że będziemy mieć synka, to chyba zostanie Aleksander, bo to imię jest dla nas uniwersalne, podczas gdy co mi się podoba, to jemu się nie podoba i na odwrót
Florian, ale nic z tego nie wyszło...
Zatem będzie mały Aleks (nie Olek, bo te niby zdrobnienie mi się nie podoba
)








a moze i niespodzianka?? 
