Z tanioszek polecam kotlety z kalafiora, przy czym danie jest tanie tylko sezonowo, kiedy kalfiorki kosztują najmniej.
Potrzebne:
1 kalafior
1 jajko
bułka tarta
kurkuma, curry, pieprz, sól, kmin rzymski (przyprawy są opcjonalne)
Kalafiorka gotujemy, żeby był mięciutki, potem przesmażamy z przyprawami (chodzi o to, żeby woda, która jest w kalafiorze po gotowaniu, odparowała). Jak ta masa przestygnie, wbijamy jedno jajko, miąchamy i obtaczamy w bułce tartej. Jak ciasto jest za rzadkie, można dodać trochę mąki. Tak naprawdę można z tego zrobić 'przegląd lodówki' czyli mamy jakąś zbłąkaną marchewkę i ziemniaka to też dodajemy. Nam tych kotletów starcza na jakieś 2-3 dni na 2 osoby, a kalafiorki kosztują 3 zł

Można zaszaleć i zrobić do tego sałatkę z pomidora, oliwy, czosnku i bazylii
Danie podałam kiedyś koledze, który nienawidzi kalafiora, powiedziałam mu z czego są te kotlety dopiero jak poprosił o dokładkę
