Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Postprzez witch Cz, 11 gru 2008, 19:26

Na zyczenie i z perspektywy czasu-co chcialybyscie zmienic?Na co nowe Panny Mlode powinny zwrocic wieksza uwage?Co miec w nosie?
Avatar użytkownika
witch
Fanatyk mioteł
 
Posty: 4285
Dołączył(a): N, 13 lip 2008, 21:04
Wiek: 29
GG: 2000661
Data ślubu: 16 sierpnia 2008

Re: Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Postprzez milenciaa Cz, 11 gru 2008, 20:18

to ja zaczynam :D ja np. jakbym jeszcze raz miala przez to przechodzic to staralabym sie nie stresowac ... przez moj stres nie pamietam prawie nic z kosciola ani z wesela ... nawet ledwo pamietam poprawiny ...

zmienilabym fryzjera ... napewno nie poszlabym do tej co poszlam i kazalabym robic fryzure dotad az mi sie spodoba, nawet jakby miala robic 5 godzin ... a ja sie poddalam ... :(

powiedzialabym fotografowi zupelnie cos innego niz powiedzialam. ze wzgledu na to ze ja lubie "inne" zdjecia slubne to bazowalam tylko na tej innosci ... oczywiscie ogolnie jestem zadowolona ze zdjec, ale teraz napewno nie dalabym wolnej reki, bo fotografowie zawsze mowia, prosze sie nie marwic robimy to juz jakis czas bedzie dobrze ... ale jak ktos jest taki drobiazgowy jak ja to powinien wszystko sobie zaplanowac i zapisac i dac taka szczegolowa liste fotografowi co chce, jak najbardziej lubi byc fotografowany itp :D moja siostra juz nie popelni mojego bledu :D fotograf bedzie mial liste od a do z :D

zmienilabym welon :D tzn bym go zaokraglila na koncu :P ale to taki szczegolik i wam to sie pewnie nie przyda.

rada dla hajtajacych sie z cudzoziemcami ... szczegolnie hiszpaniokami ... dowiedzcie sie dokladnie jakich papierow potrzebujecie do konkordatowego/cywilnego, i pytajcie po kilka razy, bo na np udzielili zlych informacji i w koncu byla jedna wielka klapa i nadal nie mamy cywilnego ... tylko koscielny.

narazie tyle :D
Obrazek
Avatar użytkownika
milenciaa
Podawacz różdżek
 
Posty: 616
Dołączył(a): Pt, 15 sie 2008, 12:00
GG: 0
Data ślubu: 9 sierpnia 2008

Re: Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Postprzez Asiek Cz, 11 gru 2008, 21:05

Ja bym zmieniła też tylko fotografa :) Działał mi na nerwy od samego początku i w sumie do końca nie jestem zadowolona, no ale cóż trzeba się cieszyć z tego co jest :) I zrezygnowałabym z kamery w ogóle. Specjalnie wzięliśmy znajomego kamerzystę co by nakręcił tylko tak jak jest beż żadnych udziwnień tylko dla nas. A teraz wszyscy chcą oglądać film... a on nie jest w ogóle obrobiony. Może kiedyś go obrobimy tak tylko dla nas. Bo to miała być pamiątka tak za naście lat dla nas, a nie na tydzień po ślubie dla rodziny. Nie rozumiem sensu oglądania filmu nawet rok po ślubie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Asiek
Fanatyk mioteł
 
Posty: 3633
Dołączył(a): So, 12 lip 2008, 23:01
Lokalizacja: Szczecin/Nowogard
Wiek: 25
GG: 2186747
Data ślubu: 23 sierpnia 2008

Re: Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Postprzez panna_młoda Cz, 11 gru 2008, 21:13

dziwisz sie ze ludki chca oglądac fim???????? ja bardzo lubie to robic, bo nie wszystkie sytuacje widziałam, czasem ktos czegos "nie pamieta", mozna zobaczyc na siebie z drugiej strony, mozma przepomniec sobie miłe chwile

ja bede sie starała miec tak jak chce ale nie bede złośnica tylko dlatego ze np pada deszcz, trzeba sie cieszyc weselem
Obrazek
Obrazek
panna_młoda
Czarownica
 
Posty: 5745
Dołączył(a): Wt, 28 paź 2008, 10:27
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiek: 27
Data ślubu: 30 maja 2009

Re: Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Postprzez witch Cz, 11 gru 2008, 21:15

a ja...dopilnowalabym,zeby tablica z usadzeniem gosci byla zrobiona jak powinna,nie pozwalalabym sie mojemu tacie mieszac w noclegi na weselu,kamerzyscie dalabym tylko polowe kasy przed i druga polowe po bo filmu nam jeszcze nie oddal .
tyle.
Avatar użytkownika
witch
Fanatyk mioteł
 
Posty: 4285
Dołączył(a): N, 13 lip 2008, 21:04
Wiek: 29
GG: 2000661
Data ślubu: 16 sierpnia 2008

Re: Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Postprzez milenciaa Cz, 11 gru 2008, 21:22

ja tez bylam przeciwna filmowi, ale moja mama i tata bardzo chcieli, wiec stwierdzilam ze jak znajdziemy dobrego kamerzyste (raczej zadne nagrania kolezanek mi sie nie podobaja) to wezmiemy, i wzielismy. teraz szczerze mowiac dziekuje rodzicom ze tak sie upierali bo ja nic nie pamietam ze slubu i wesela i teraz wreszcie wiem co sie tam dzialo :D powaznie mowie :D ja nawet nie pamietalam ze nam klaskali po "tak" :D nic prawie nie pamietam :D
Obrazek
Avatar użytkownika
milenciaa
Podawacz różdżek
 
Posty: 616
Dołączył(a): Pt, 15 sie 2008, 12:00
GG: 0
Data ślubu: 9 sierpnia 2008

Re: Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Postprzez Asiek Cz, 11 gru 2008, 21:32

A ja właśnie wszystko pamiętam nawet jak życzenia nam składali :) Wiem kto "zapomniał" złożyć życzeń, kto wyrył regułkę na pamięć, kto się naprawdę postarał z życzeniami. Pamiętam dokładnie kościół i wesele, to chyba znak, że się jakoś nie denerwowałam. No właśnie się dziwię zawsze, że ludzie chcą oglądać film tydzień po weselu. Nigdy chyba tego nie zrozumiem. Co innego oglądanie w pierwszą rocznicę, a najlepiej jeszcze później to ma jakiś taki efekt. Przypominasz sobie wszystko. Wtedy inaczej patrzysz na ten film, inaczej przeżywasz. Może tak piszę, bo ogólnie nie jestem zwolennikiem filmów ślubnych ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Asiek
Fanatyk mioteł
 
Posty: 3633
Dołączył(a): So, 12 lip 2008, 23:01
Lokalizacja: Szczecin/Nowogard
Wiek: 25
GG: 2186747
Data ślubu: 23 sierpnia 2008

Re: Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Postprzez milenciaa Cz, 11 gru 2008, 21:36

ja tez nie jestem zwolennikiem, ale lubie ogladac wlasnie tydzien po weselu, bo to jest tak ze wszystkiego nie zobaczysz itp ... a nasz film jest taki fajny, ze duzo jest klipow i w ogole zupelnie inny efekt niz ogladanie bez obrobki ... ja bym mogla ten film jeszcze ze 100 razy obejrzec ... co mnie czeka bo niedlugo do pl smigam :D jejeje
Obrazek
Avatar użytkownika
milenciaa
Podawacz różdżek
 
Posty: 616
Dołączył(a): Pt, 15 sie 2008, 12:00
GG: 0
Data ślubu: 9 sierpnia 2008

Re: Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Postprzez migotka Cz, 11 gru 2008, 22:37

Ja za kamera tez nie przepadam, ale bedzie u mnie, bo w sumie tak jak u Milenci bylo moge nie wiele pamietac,
ja na cywilnym a nie wiele pamietam, to co dopiero na koscielnym bedzie :).
Ja bym zmienila na cywilnym wlasnie zdjecia, zaluje ze nie mialam fotografa, chociaz na pare zdjec, zeby zrobil, jakies grupowe i z rodzicami chociaz :roll: , niby Mamy ze 100 zdjec, ale tak zeby mi sie jakies tak na 100 % spodobalo to nie ma takiego. Na koscielnym plener bedzie mi robic moja przyjaciolka i jestem pewna ze ze zdjec bede zadowolona, bo Ona wie co chce, jakie pozycje itp.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
migotka
Mistrz magii
 
Posty: 8441
Dołączył(a): N, 13 lip 2008, 11:53
Lokalizacja: Rybnik/Liege
Wiek: 30
GG: 0
Data ślubu: 16 lipca 2009

Re: Co zmienilabym na swoim slubie/weselu..?

Postprzez milenciaa Cz, 11 gru 2008, 22:43

migotka :D ale ty masz dobrze ... sama sie bedziesz uczyc na swoich bledach ... jednak slub koscielny to slub koscielny i wlasnie wtedy licza sie sliczne zdjecia ... nie mowie ze ze slubu cywilnego nie, no ale wiesz o co mi chodzi :D ty to masz dobrze ... my cywilniaka musimy wziac "po cichu" ... no i ja juz nie zmienie tego co bym zmienila ... a ty tak :D juz sie nie moge doczekac waszych zdjec tak apropo
Obrazek
Avatar użytkownika
milenciaa
Podawacz różdżek
 
Posty: 616
Dołączył(a): Pt, 15 sie 2008, 12:00
GG: 0
Data ślubu: 9 sierpnia 2008

Następna strona

Kto przegląda forum ślubne

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Moderatorzy: witch, twiggie, KatjaMJak przebiegł, czy wszystko poszło tak jak sobie wymarzyliście...