Po prostu problem z kasą jest. Rodziców nie chcemy prosić bo wiem, że oni za bardzo nie mają,a nie wiemy czy się wyrobimy żeby uzbierać wszystko, a poza tym to ja chcę we wrześniu więc dlatego cały rok.
Chcę,żeby zawsze tak już było.By nigdy to się już nie zmieniło,że gdy mówimy"my",to znaczy"ja"i"Ty".Już zawsze, na zawsze.