-spotkanie z księdzem i spowiedź,
- zamówienie bukietów
- ustalenie menu
- ustalenie ciast
- kupić napoje, wódkę, a później owoce
- hehe, ubrań jeszcze nie mamy
......
DOSZŁO, bo zapomniałam hehe:
- dokończyć winietki
- iść do fotografa i kamerzysty (tu im wręczę mój scenariusz, bo napisałam, wydrukowałam)
- zapisać teściową do fryzjera...
- ustalić kto zawozi ciasta na salę
- autobus dla gości - podpisać umowę na ostateczną cenę.
zaproszenia już wszystkie rozdane. w sobotę jadę do krawcowej.
1lub2 sierpnia wybieram się z Jarkiem i siostrą pod Wawę na zakupy (Nadarzyn)-po garnitur,buty, sukienkę na poprawiny, itp








